Brytyjski emigrant i jego tajska żona zamordowani w północnej Tajlandii przez zabójców wynajętych przez brata żony

Tekst artykułu dzięki uprzejmości The Guardian:

Napięcie narastało od miesięcy, może lat.

W czasach, zanim Alan Hogg, bogaty szkocki biznesmen i jego tajska żona Nott, zostali zabici, a następnie pochowani w ogrodzie ich domu, krewni ujawnili, że związek między Nottem i jej bratem Warutem Satchakitem, który został oskarżony o morderstwa zepsuły się nie do naprawienia.

Przez 20 lat ulubiony starszy brat Nott mieszkał w domu na rozległej posiadłości jej i jej męża, gdzie pracował jako główny ogrodnik, opiekując się roślinami, sadem owocowym, kurczakami i 15 krowami. Według licznych sąsiadów Hogg i Satchaikit doglądali 13-hektarowej działki obok siebie, choć nie zawsze w harmonii.

Najmłodszy brat Notta i Satchakita, 53-letni Thanom Suddan, powiedział, że Nott planował wyrzucić swojego 63-letniego brata z posiadłości, po tym, jak konflikt rodzinny stał się zbyt intensywny.

„Odwiedziła mnie w sobotę, zanim została zabita, aby powiedzieć mi, że nie może dłużej znieść Waruta” – powiedział Suddan prasie, siedząc przy ich ciałach, które zostały przywiezione do lokalnej świątyni Phrae Thammaran. „Tworzył zbyt wiele argumentów i nie dbał właściwie o ziemię. Nawet nie powiedział im, kiedy psy zdechły. Powiedziała mi, że poprosi go o odejście.

Wierzył, że napięcie między Satchakitem a jego szkockim szwagrem również „wzrastało przez wiele, wiele lat, było wiele drobnych kłótni o ogród, ponieważ Alan był bardzo wymagający”. Pieniądze też były podobno problemem, chociaż cała ziemia była w imieniu córki pary, Robyn.

„Warut i Nott byli tak blisko, bliżej niż my, bracia i siostry, robili wszystko razem” – powiedział Suddan. „Pracował dla nich przez 20 lat, więc nie miał dokąd pójść i nie byłby w stanie znaleźć innej pracy, ponieważ jest stary”. Podkreślił jednak, że „nie wydawała się przestraszona o swoje życie, wcale” – powiedział.

Dwa tygodnie wcześniej tajlandzka policja twierdzi, że Satchakit znalazł zabójcę kontraktowego dla swojej siostry i jej męża w dzielnicy Wang Chin, zgadzając się zapłacić trzem mężczyznom 50,000 1,200 bahtów (6 XNUMX funtów) za dokonanie morderstwa. Jeden człowiek w końcu stracił nerwy, ale we wtorek o XNUMX:XNUMX policja twierdzi, że dwie osoby spotkały Satchakita w domu. Twierdzą, że jeden strzelił szkockiemu biznesmenowi raz w klatkę piersiową, gdy karmił kaczki w swoim stawie, a drugi związał Notta w garażu, gdzie Satchakit uderzył swoją siostrę w głowę metalowym kluczem. Policja twierdzi, że trio pospiesznie wytarło krew w pobliżu basenu, a następnie zakopało ciała w zielonym strumieniu na tyłach posiadłości, kopiąc dziury o głębokości dwóch metrów za pomocą małej koparki.

Następnego ranka Satchakit wrócił do domu, aby wziąć samochód pary, nowy biały Range Rover, jak twierdzi policja, i sprzedał go za 420,000 9,800 bahtów (XNUMX XNUMX funtów), aby pokryć koszty wynajmu zabójców i sfinansować jego ucieczkę. Dopiero dwa dni później, gdy Hogg i jego żona nie spotkali się z przyjaciółmi w Chang Mai, policja zgłosiła zaginięcie pary. Kradzież samochodu najpierw skłoniła policję do podejrzenia o udział Satchakita. Został aresztowany, a następnie zwolniony za kaucją, po czym w poniedziałek wieczorem został ponownie aresztowany przez policję. Trzej mężczyźni zostali oskarżeni we wtorek rano.

Morderstwo wprawiło w zakłopotanie małą wiejską społeczność, z których wielu brało udział w poszukiwaniach ciał. Pomimo rzadko opuszczania domu, Hogg był opisywany przez krewnych Notta jako „dobry, hojny człowiek”, często pożyczający im pieniądze, podczas gdy Nott często opiekowała się swoim niedawno niepełnosprawnym młodszym bratem. Satchakit był znany lokalnie jako „życzliwy człowiek”, który regularnie pomagał sąsiadom i ludziom w miejscowej świątyni buddyjskiej.

Alan Hogg i jego żona Nott w szczęśliwszych czasach.

78-letni wujek Notta, Sangworn Suttakhun, widział ją niecałą godzinę przed śmiercią, kiedy odwiedziła jego sklep w dobrym nastroju. Powiedział, że „wszyscy krewni nie wierzą”.

„Naprawdę nie wiedzieliśmy nic złego o Notcie i Warucie” – dodał. „Jeśli się kłócili, ukrywali to przed nami wszystkimi. Nigdy o tym nie mówiła, on też nie.

Dodał: „Nigdy nie widziałem rozzłoszczonego Waruta, jest miłym facetem i jest bardzo miły. Więc nie potrafię wyjaśnić, dlaczego to zrobił. Wszyscy jesteśmy w szoku, ponieważ pojawiło się to dla nas znikąd”.

Generał policji Poolsap Prasertsak, który prowadzi śledztwo, twierdził, że za zabójstwem stał „wewnętrzny konflikt rodzinny”. .

61-letni Prasith Suddan, inny wujek Notta, który mieszkał zaledwie kilka kilometrów od ich domu, powiedział: „Warut zawsze wydawał się bardzo miłym człowiekiem, ale był też mężczyzną, trudno było powiedzieć, co naprawdę czuje w swoim wnętrzu. serce.

„Ale nikt nie mógł sobie wyobrazić, że mógłby to zrobić”.

Pan Adam Judd jest współwłaścicielem mediów TPN od grudnia 2017 roku. Pochodzi z Waszyngtonu w Ameryce, ale mieszkał również w Dallas, Sarasocie i Portsmouth. Jego doświadczenie obejmuje sprzedaż detaliczną, HR i zarządzanie operacjami, a od wielu lat pisze o nowościach i Tajlandii. Mieszka w Pattaya od ponad ośmiu lat jako pełnoetatowy rezydent, jest dobrze znany lokalnie i odwiedza ten kraj jako regularny gość od ponad dekady. Jego pełne dane kontaktowe, w tym dane kontaktowe biura, można znaleźć na naszej stronie Kontakt z nami poniżej. Historie prosimy o e-mail Pattayanewseditor@gmail.com O nas: https://thepattayanews.com/about-us/ Skontaktuj się z nami: https://thepattayanews.com/contact-us/