Dwuletnie dziecko zostało poważnie ranne w kłótni z domniemanym wolontariuszem policyjnym na posterunku policji

Pattaya-

Pewna matka twierdzi, że jej dwuletni syn został wczoraj ogłuszony przez policyjnego ochotnika dzierżącego pałkę.

Rodzice dziecka wyszli wczoraj wieczorem na posiłek do Soi Khao Talo w Pattaya, kiedy zobaczyli policyjny punkt kontrolny i zawrócili na motocyklu, aby uniknąć mandatu. Początkowo stwierdzili, że było to spowodowane brakiem kasku, jednak pojawiło się więcej informacji na temat męża, który ma problem z narkotykami.

25-letni Kanya Tomklang powiedział, że mężczyzna ubrany na czarno wyskoczył z cienia i zaatakował ich, uderzając jej dwuletniego syna Silę Ninkhama lub „Sama”.

Powiedziała, że ​​mężczyzna nadal nie był usatysfakcjonowany tym, co zrobił – podniósł pałkę, by uderzyć ponownie, gdy mąż i ojciec kopali, aby zapobiec dalszym kontuzjom.

Rodzinie udało się uciec.

Pospieszyli do kliniki, ale gdy okazało się, że jest zamknięta, trafili do szpitala Bang Lamung, gdzie dziecku założono trzy szwy na poważną ranę głowy.

Kiedy reporterzy rozmawiali z matką, dziecko zaczęło wymiotować i zostało przeniesione do innego szpitala na pilniejsze leczenie.

Matka powiedziała: „Chcieliśmy tylko uniknąć kary – czy to aż tak poważne, że to gwarantuje?”

Tego popołudnia ojciec dziecka (na zdjęciu) został wezwany na posterunek policji, aby przedstawić swoją wersję wydarzeń. Został przebadany na obecność narkotyków i przyznał się do używania mety i dlatego próbowali uniknąć punktu kontrolnego. Powiedział jednak, że obrażenia dziecka były niedopuszczalne, ale wydawał się przyznać, że mógł uderzyć ochotnika wcześniej, gdy po raz pierwszy ogłoszono tę historię.

Funkcjonariusze policji twierdzą, że wolontariusz policji przedstawi swoją wersję wydarzeń i przeprowadzi wywiad tego wieczoru. Więcej o tej rozwijającej się historii będziemy mieli później. Media społecznościowe w tajlandzkiej wersji tej historii wybuchły gniewem, ale urzędnicy ostrzegli, że w tej historii jest coś więcej i pozwolili wolontariuszowi opowiedzieć swoją wersję historii.

Dziecko nadal znajduje się w szpitalu w ciężkim stanie od czasu publikacji prasowej.

Pan Adam Judd jest współwłaścicielem mediów TPN od grudnia 2017 roku. Pochodzi z Waszyngtonu w Ameryce, ale mieszkał również w Dallas, Sarasocie i Portsmouth. Jego doświadczenie obejmuje sprzedaż detaliczną, HR i zarządzanie operacjami, a od wielu lat pisze o nowościach i Tajlandii. Mieszka w Pattaya od ponad ośmiu lat jako pełnoetatowy rezydent, jest dobrze znany lokalnie i odwiedza ten kraj jako regularny gość od ponad dekady. Jego pełne dane kontaktowe, w tym dane kontaktowe biura, można znaleźć na naszej stronie Kontakt z nami poniżej. Historie prosimy o e-mail Pattayanewseditor@gmail.com O nas: https://thepattayanews.com/about-us/ Skontaktuj się z nami: https://thepattayanews.com/contact-us/